dokumentacja
Obróbka to drugi model, który przepisuje rozpoznany tekst według twojego polecenia: usuń wtrącenia, zrób z tego pismo służbowe, zamień na listę. Polecenie pisze się zwykłymi słowami i nazywa promptem. Domyślnie wyłączona, bo to jedyny krok, który wyraźnie spowalnia dyktowanie.
Główny przełącznik. Dopóki jest wyłączony, reszta zakładki nic nie robi, a tekst wstawia się taki, jaki został rozpoznany.
Redaktor działający na twoim komputerze. Nic nie opuszcza maszyny, ale takie modele ważą od gigabajta. Katalog obok pobiera jeden jednym kliknięciem.
Tekst idzie do usługi, którą wskażesz — OpenAI, Groq, twój własny serwer. Szybciej i mądrzej, ale tekst opuszcza komputer. Klucz przechowuje się zaszyfrowany, a przycisk testu sprawdza adres, zanim na nim polegniesz.
Twoje polecenia dla redaktora. Zaznaczone stosują się po kolei, z góry na dół. Każdy ma nazwę, samo polecenie, opcjonalny własny skrót i pole, w którym można sprawdzić zdanie bez dyktowania.